Cześć dziewczyny:)

Zgadzam się- byłoby super, gdyby nie konspekty:/

Ja też startujÄ™ jutro- dwie lekcje w klasie czwartej – fragment “OpowieÅ›ci z Narnii.”

Kilka hospitacyjnych haseł, które wzruszyły mnie dogłębnie;)

“Pan Tomasz nie miaÅ‚ czasu dla kobiet,bo biegaÅ‚ od jednej drugiej.”

“Zanim zaÅ‚ożyÅ‚ binokle, to każda kobieta mu uciekÅ‚a.”

“Humanistyka to nauka o humaÅ„stwie.”

“ChÅ‚opczyk:Sienkiewicz pochodziÅ‚ z rodziny ziemiaÅ„skiej.

Dziewczynka: (z oburzeniem) No a z jakiej miaÅ‚ pochodzić? Z marsjaÅ„skiej?!!!”

;) Jest wesoło;)

Ale właściwie chciałam o czym innym:) Podczas ustalania planu praktyki z opiekunką, wyszło,że moja polonistka też studiowała na naszym szacownym UO i tak z ciekawości zapytała, kto tam jeszcze jest z tej starszej ekipy wykładowców.Obie spojrzałysmy na siebie wymownie i powiedziałam tylko dwa słowa (zapewne się domślacie jakie;) )

-Profesor D.!!!

W tym momencie moja polonistka otworzyła oczy równie szeroko jak usta, rzuciła książką o stół i krzyknęła:

-Styl, stylistyka, stylizacja!!! Nie mów, że ona tam jeszcze jest!!!!!!O Booooooooooże!!!!!!!

:D

To się nazywa ponadczasowość;)

O ile ktoś, kto nazywa się Mróz może pozdrawiać ciepło, to pozdrawiam ciepło i trzymam za wszystkich kciuki:)

 

PS:Super pomysł z tym blogiem:)