Witam i ja tym razem.

Lekcje prowadzić bÄ™dÄ™ jutro. W dwóch klasach to samo (po dwie godziny)… I co? mam zrobić dwa różne kospekty… Ech… To gÅ‚upie… Po po prostu pozmieniam chyba kolejność ^^
Ale o czym chciaÅ‚am…

Mam dość tego, że mam same szóste klasy. One są gorsze niż gimnazjum. I czego się boję? nie tego, że jutro nie dam rady przeprowadzić lekcji, tylko tego, że uczniowie mi na to nie pozwolą.

Dziś rzucali się szklanymi butelkami po korytarzu. Wczoraj przeklinali na polonistkę. A co ja biedna praktykantka mam zrobić każąc im nauczyć się wiersza na pamięć?